poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Rozdział pierwszy

Kolejna godzina w studiu mijała, chłopcy byli już wyczerpani kilku godzinną pracą nad swoimi utworami. Wybiła dopiero godzina 20:00 a Harry już zasypiał na kanapie a w niego wtulony Tomlinson coś mamrotał do loczka lecz Liam nie odpuszczał przyjaciołom musieli dalej ćwiczyć. 
-Wiem że jesteście zmęczeni ale musimy nadal dopracowywać szczegóły, sam powoli tracę siłę ale musimy dawać z siebie wszystko nie wymiękajcie! Ćwiczymy kolejny kawałek. Niall chwytaj gitarę jedziemy z 'Little Things'. Halo Niall czy ty kontaktujesz ? 
- Yyy tak tak! Już gram. 
- Ogarnij się i przestań myśleć o tej dziewczynie. - Horan rzucił Liam'owi mordercze spojrzenie i zaczął grać na gitarze. Chłopcy zaczęli śpiewać, dwóch szatynów na kanapie bardzo wczuli się i czule śpiewali do siebie na co reszta zaczęła się śmiać. Gdy Louis cmoknął Harrego w usta śmiech zmienił się w zdziwienie po czym dwójka zaczęła się śmiać z pozostałych. Chłopcy przećwiczyli jeszcze dwie piosenki i postanowili wracać do domu. Wpakowali sie do auta, blondyn zasiadł za kierownicą i ruszyli. Gdy dotarli na miejsce wszyscy od razu rozeszli sie do swoich pokoi by iść spać tylko Horan zahaczył standardowo o kuchnie gdzie wyjadł resztki sałatki, która została z obiadu po czym udał się do łóżka... 

Ostre promienie słońca padły nagle na jego twarz i głośne grzmienia gitary od razu postawiły blondyna na równe nogi. 
 Baby You light up my world like nobody else
the way that you flip your hair gets me overwhelmed
but when you smile at the ground it ain't hard to tell
You don't kno-o-ow
You don't know you're beautiful!

Zayn wraz z Liamem wskoczyli Horanowi na łóżko i zaczęli śpiewać. Blondyn nakrył się kołdrą po sam czubek głowy lecz nie długo zaznał spokoju gdyż brunet zaczął po nim skakać i ściągać z niego dopiero co naciągniętą kołdrę z głowy. 
- Pogięło was ?! Ja śpię słyszycie ? ŚPIĘ ! Skaczcie po sobie nie po mnie. - Dwójka chłopaków zaczęła się śmiać po czym Niall tak sie zdenerwował że wstał i od razu wyszedł do łazienki. Gdy mył zęby i patrzył w lustro stwierdził że ten dzień trzeba dobrze rozpocząć a dobrze rozpoczęty dzień zaczyna się od wyśmienitego śniadania więc dokończył poranną toaletę udał się do garderoby wsunął na siebie jeansy, założył luźny t-shirt a na głowę założył full cap. Chwycił swoje kluczyki od auta i cicho pod nosem powiedział ' kierunek McDonald '. 

Z racji tego że na dworze było bardzo ciepło szyby samochodu były opuszczone, w drodze Horan puścił muzykę bardzo głośno i jechał śpiewając. Gdy dotarł na miejsce uśmiechnął się bardzo szeroko na myśl kanapek, frytek i zimnej CocaColi. Szybko wszedł do środka jeszcze śpiewając pod nosem, podchodził do lady bardzo szybkim krokiem gdy ktoś wpadł na niego a wszystkie papiery trzymane przez tą osobę spadły na ziemię. 
- Ohh bardzo przepraszam nie chciałam! - zmieszana dziewczyna zaczęła szybko się tłumaczyć i zbierać swoje rzeczy. Niall zaczął pomagać nieznajomej, podając jej teczkę ona spojrzała na niego a on poznał ją bardzo dobrze... - O mój Boże... Niall Horan... - wyszeptała zmieszana pod nosem, nie wiedziała co robić czy poprosić go o autograf o zdjęcie czy może ma uciec... 
- Nic się nie stało, to ty.. Ty śpiewałaś na otwarciu galerii ? - zatkało ją, nie spodziewała się że ją zapamięta.
- Ja ? Yyy... tak tak to ja... Ja dziękuje i przepraszam na prawdę Niall... - chciała wychodzić, spanikowała. 
- Ej zaczekaj! - chwycił ją za rękę. - może napijesz się ze mną kawy ? - Blondyn przełamał się, nigdy nie był dobry w te klocki i tylko to wpadło mu do głowy. 
- Kawa ? Ja... em.. jesteś Niall z One Direction kocham was, jesteś moją inspiracją a ja świruje! O boże co ja wygaduje... Wybacz na prawdę... - Horan zaczął się cicho śmiać a rudowłosa razem z nim. - na prawdę przepraszam...
- Spokojnie jestem tylko zwykłym chłopakiem a ty jak się nazywasz ? 
- Natalia.
- Mm Natalia śliczne imię! Miło mi - wyciągnął do niej dłoń a ona lekko go uściskała. - To zjesz ze mną ? 
- Przepraszam ale... śpieszę się na zajęcia... Ale.. - wyjęła ze swojej torby długopis i zaczęła pisać mu numer na ręce. - to jest mój numer, jeżeli będziesz chciał zjeść ze mną wieczorem to... zadzwoń. - puściła mu ciepły uśmiech i wyszła. 
- Zadzwonię na pewno! - krzyknął za nią, rudowłosa obróciła się ostatni raz i pomachała mu z uśmiechem na twarzy, ' teraz dzień zaczął się cudownie...' pomyślał i poszedł zamówić swoje śniadanie. Gdy czekał na zamówienie dostał sms'a, wyciągnął telefon i zaczął czytać ' jestem w drodze do Londynu, nie mogę się doczekać kiedy cię zobaczę twoja Mary '... 

___

Witam wszystkich czytelników mojego skromnego opowiadania! I oto pierwszy rozdział mam nadzieje że się spodobał. Wiem że może wydawać się że wszystko jest jednoznaczne i przewidywalne lecz postaram się by to opowiadanie akurat takie nie było :) Było mi bardzo miło gdy przeczytałam kilka na prawdę miłych komentarzy, nie spodziewałam się że znajdzie się ktokolwiek komu się spodoba moja historia. Dziękuje wam bardzo za te miłe słowa! Oczywiście jeżeli tylko ktoś chce być informowany o nowych rozdziałach proszę zostawiać w komentarzach namiary a z chęcią napisze i poinformuję :) 

19 komentarzy:

  1. Rozdział super :) Horan w roli głównej - jeszcze lepiej ! <3
    Szkoda tylko że taki krótki ;(
    Czekam na następny ;*
    @peaceUNDlove

    OdpowiedzUsuń
  2. Już mi się podoba(; i jeszcze to że rudo włosa ma na imię Natalia hehe tak jak ja;D zapowada się naprawdę fajnie-@natalia17k
    Ps:
    Dziękuję i proszę o kolejne info o nowym (;

    OdpowiedzUsuń
  3. Wale prosto z mostu xd Z A J E B I S T E !

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne, naprawde podoba mi się. Jako na początkującą, to naprawde świetnie :)
    ZAPRASZAM DO MNIE NA BLOGA Z IMAGINAMI O 1D. http://irresistibleimagine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. zajebiste <3 iii masz u mnie duży plus za Larry'ego <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Oo swiwtne <3 I nawet Larry sie pojawil ^^ czekam na next i zycze weny (: @TouchAndBelieve

    OdpowiedzUsuń
  7. jakoś postaram się to przeboleć, że w tym opowiadaniu jest Larry, haha ;)

    bardzo mi się podoba i masz fajny styl pisania. będę na pewno czytać i prosiłabym, żebyś mnie poinformowała o kolejnych rozdziałach - @Ursussssss

    OdpowiedzUsuń
  8. Super opowiadanie! Proszę informuj mnie o kolejnych rozdziałach :) @xchill_outx

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapowiada się ciekawie :)
    jeśli możesz informuj mnie o nowych rozdziałach - @marzeenka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ŚWIETNE, BĘDĘ CZYTAĆ Z CHĘCIĄ, BO MAM NA IMIĘ NATALIA ! XD

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne się zaczyna:* Jeśli byś mogła,mnie też informuj o nowych rozdziałach. @lov_my_bieber

    OdpowiedzUsuń
  12. wciągnęło mnie i musze przyznać, że robie się zazdrosna haha.
    jeśli nie jest to dla ciebie problemem, też bym chciała być informowana o kolejnych rozdziałach :) @babelowelove

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo mnie to wciągnęło! :) Fajnie piszesz, szkoda, że to dopiero pierwszy rozdział. No ale cóż. Będę tu często wpadać! Awww Niall ty żarłoczku <3


    iskierka-nadziei2.blogspot.com -- zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. kocham, kocham, kocham!!
    pisz dalej!! czekam na nn!

    ; ) xx

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne. + Zapraszam do mnie http://opowiadaniehappy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. To zdanie: "dobrze rozpoczęty dzień zaczyna się od wyśmienitego śniadania" podbiło moje serce ♥
    Ogólnie wydaje mi się, że jest okej. Masz pomysł, masz chęci, wszystko gra - nic tylko pisz dalej ♥
    Czekam na następny. :)
    Buziaki, Mai z http://truly-madly-deeply-niall.blogspot.com/. ;*

    OdpowiedzUsuń
  17. nic dodać, nic ująć. po prostu zajebisty rozdział (•◡•)
    @olcikx

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy

Archiwum

https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiL4SZ_2nb0mGoxi5fH3JBwRTT1PpVPBImH1rY7SaYbm33-ItEzziLeKi_1vb25PyiJhyphenhyphen-hb1173WHr69wvqqVp3v9frtFsw6-EKV6-Dk_VdUPEm3R-ZZwuPpDxsR83Rbj_T-gd4tf1usw/s200/jry.png